piątek, 20 września 2013

Trzy kolory: czerwony

Kilka dni temu odwiedziłam mój ulubiony sklep z dzianiną do maszyn dziewiarskich: yarns4you. Jeszcze nigdy nie wyjechałam z tego miejsca z pustymi rękoma. I tak też było tym razem. Oto moje zdobycze:


Z trzech czerwoności powstała nowa, całkiem inna niż jej siostry, ale jakże ciepła i optymistyczna. A w tej szarości jesiennej, która wokół mnie rozłożyła swe upiorne skrzydła, to jest to co cieszy moje oczy i rozgrzewa, nie tylko zmysły.
Więcej szczegółów podam wam jak już zakończę sweterek. A ponieważ już jestem blisko, spodziewajcie się ich już wkrótce.

Mam nadzieję, że was rozgrzałam do czerwoności ;)

2 komentarze:

  1. Znów ROZPALIŁAŚ moją ciekawość :))))

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawość zaspokoję już wkrótce, bez obaw :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...