czwartek, 25 lipca 2013

Finito...

Zakończona właściwie dziś o poranku, w ciągu dnia zblokowana. Najnowsza wersja Vitamin D.
Miało być lekko, zwiewnie i romantycznie, i jak najbardziej będzie.
A oto ona:




















Dane techniczne:

  • Wełna to Rowan Fine Lace, na oko - 100-120 g (zużyłam 2 motki i kapeczkę trzeciego) 
  • Model - Vitamin D, lekko zmodyfikowany, dziergany zgodnie z przepisem na rozmiar L.
  • Modyfikacje - zamiast dolnego wzoru zastosowałam poszerzanie o jedno oczko każdego frontu w co 4 rzędzie od rozpoczęcia rzędów skróconych, aż po samą krawędź sweterka. I jeszcze chcąc uniknąć zwijania się dzianiny - oczka zamknęłam i-cord'em.

To chyba jedna z najdelikatniejszych dzierganych części garderoby jaką posiadam... i aż żałuję, że w najbliższym czasie nie będzie jakiegoś wesela czy chrzcin w rodzinie.

No i ta wełna, w dotyku tak mięciutka i luksusowa.. Ale jeśli któraś z Was będzie chciała przerabiać ją na maszynie - uważajcie, bardzo łatwo ją zerwać, dlatego ostrożnie z ciężarkami. 

I chyba chwilowo muszę odpocząć od maszyny, albo raczej ona ode mnie :)

11 komentarzy:

  1. Zatkało mnie!!! Odjęło mi mowę.
    Po prostu Ś L I C Z N Y !!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj..mam nadzieje ze się niebawem odetkasz:) i dziękuję za łaskawe i ciepłe słowa:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudownie wyszło! jestem pod wrażeniem i cichutko zazdroszczę, a nawet się nieśmiało uśmiecham o rozpiskę na maszynę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję, wskazówki do pracy na maszynie wysłałam do Ciebie na maila :)

      Usuń
  4. Śliczny i zwiewny kardigan.
    Co do maszyny, to jedna z pielęgniarek, z którą pracuję, ma maszynę dziewiarską i zaproponowała mi, że odda mi ją :]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam banana od ucha do ucha :) Nie musiałaś szukać, maszyna sama Cię znalazła... :) nieśmiało zapytuję - weźmiesz? Weź! taka adoptowana kruszyna na pewno odwdzięczy Ci się miłością i lekkością udziergu :)i koniecznie pochwal się jak ją już będziesz mieć.

      Usuń
    2. nawet się nie zastanawiaj zwłaszcza jak obserwuje twój blog to ostatnio pochłania Cię praca zawodowa a taka maszyna trochę Ci ulży

      Usuń
  5. Ech...... jesteś miszczem......:-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny!!! Też taki chcę!!!
    Zafascynował mnie Twój blog :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi bardzo :) rozgość się :) i wpadaj częściej! :)
      Pozdrawiam!

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Napisz do mnie / Send me a message:

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *