niedziela, 29 września 2013

Czerwieniec na ludziu./ Redy on the model.

Piękna niedziela nastroiła naszą dwójkę na tyle pozytywnie, że udokumentowaliśmy sweterek z poprzedniego posta na ludziu. Ludź, to uzależniona od kofeiny pod pierzynką czerwieniolubna istota. 
Mama zawsze powtarzała, że czerwień to mój kolor. Nie wierzyłam. I chyba muszę zrewidować mój życiowy pogląd w tej sprawie... bo jak wyglądam to nie umiem ocenić, ale na pewno w tym odcieniu, albo raczej odcieniach, czuję się świetnie. 

English: Beautiful sunday tuned the two of us so positive that we documented the sweater from the previous post. The model is an  addicted to caffeine under fluffy foam redliking being.
My Mom used to say that red is my color. Could not believe in it. I think I need to revise my life view on this matter ... I can not judge, how I look in those reds, but with certainly I feel great in it.
















Dziewiarsko przesiadłam się ostatnio z maszyny na druty. Nie powiem, sprawia mi to ogromną radość. Ale nie ma się co dziwić, jak przez paluszki przemykają mi takie odcienie..

E: I've been knitting recently more with the needles than with the machine.  It gives me great joy though. But it is no surprise when through the fingers crosses so beautiful and colorful  yarn with so many shades ..


A Wam jak minął ten przepiękny ostatni weekend września?

E: And how did you spend this last weekend of september?

4 komentarze:

  1. Ten sweterek jest wprost stworzony dla Ciebie, a cały jego urok oddaje na Twojej osobie. Ślicznie w nim wyglądasz, a kolory czerwone powinny być stałym elementem Twoich ubiorów - podziwiam i podziwiam,,,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, zostało mi jeszcze trochę tych czerwieni, więc mam szansę podążyć za Twoją radą :)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Napisz do mnie / Send me a message:

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *