sobota, 24 maja 2014

N(i)elumbo vel Stormy Rays


Są takie promienie słońca, które tuż po burzy wychodzą z za chmur wnosząc odrobinę radosnego światła.
Nelumbo-nie-nelumbo, dzięki Makunce zyskało nową, krótszą nazwę: N(i)elumbo (Makunko! dziękuję!), którą bardzo dowolnie ;) przetłumaczyłam na angielskie: Stormy Rays.



Sweter ten do pełni szczęścia potrzebuje jedynie kieszeni, na które nie starczyło mi już włóczki. Ma swoje wady, właściwie to całkiem sporo, ale pewnie ich nie zauważycie (a może jednak?), więc powiedzmy, że taki właśnie miał być ;D




Jego największą zaletą jest nakrycie głowy!
Uwielbiam!
Przydaje się podczas wietrznej, przedburzowej pogody!


Podczas krótkiej sesji zdjęciowej wpadłam na pole koniczynek. Od razu wypatrzyłam jedną, wyjątkową, czterolistną.. i porwałam!
Mam nadzieję, że przyniesie mi masę szczęścia na najbliższe miesiące ;D




Pocieszające jest to, że po każdej burzy, po każdym sztormie w końcu ostatecznie z za ciemnych i złowrogich chmur wyglądnie nieśmiało słońce. 
Jak nie dziś, to z pewnością jutro!

Ale nie zaszkodzi temu szczęściu i słońcu małym czterolistnym talizmanem pomóc.. ja już swój mam.. A Ty?

Miłego i słonecznego weekendu!

43 komentarze:

  1. "Bo po nocy przychodzi dzień a burzy słońce"....
    Tak czytając Twojego posta przyszła mi na myśl ta piosenka... szczęściu nie zaszkodzi pomóc :)
    Piękny sweterek, te wplecione warkoczyki są śliczne.
    Sesja zdjęciowa cudowna i Ty taka radosna i zadowolona :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki serdeczne :) dobry nastrój podczas zdjęć to zasługa Połówka i burzowej aury, którą uwielbiam.. do pełni szczęścia brakowało tylko wzburzonego morza.. ale nie można mieć wszystkiego ;)
      Ściskam :)

      Usuń
  2. Bardzo ładnie Ci wyszedł. Jest na czym oko zawiesić.

    OdpowiedzUsuń
  3. Rewelacyjna sesja! Komu by się chciało w tak pięknych okolicznościach przyrody szukać wad swetra? :)
    Idę szukać mojej koniczyny...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Reniu, odpowiedziało mi się poniżej. . Grr..
      Ściskam :)

      Usuń
  4. Piękne zdjęcia ( jak wspaniale oddają nazwę sweterka!) Ja tam wad nie zauważyłam, a swoją koniczynkę mam już od 15 lat, czy mi przyniosła szczęście....?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A nie? :)
      Kiedyś, jeszcze jak dziecięciem i podlotkiem byłam miałam rękę do czterolistnych, ale ta dzisiejsza wyjątkowo mnie uradowała.. miejmy nadzieję przyniesie coś dobrego :)
      Marzyłam o takiej pogodzie dla tego swetra.. i sie udało!
      Ściskam :)

      Usuń
  5. Jest porażająco piękny Asiu!!! Czy te kieszenie będziesz jeszcze dodawać? Kolejny Twój sweterek, który zakolejkuję. Spokojnie, bo nie nadążam ;););)
    Tylko czy ja dam radę? To wygląda skomplikowanie! Na szczęście raglan, ufff..., może dam!
    Zdjęcia - bajkowe!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale jaki raglan? Sweter nie ma nic z raglanem wspólnego.. ostatnio mam raglanowstręt i szukam innych rozwiązań, takich jak w tym sweterku :)
      Wbrew pozorom jedyna trudność w tym swetrze to warkocze, reszta to banał :)
      Kieszeni już nie będzie, zostawię go takiego jakim jest, ale rozpisywać nie planuję.. nie tym razem :)
      Duża buzia dla Ciebie!

      Usuń
  6. Matką chrzestną się poczułam normalnie! Śliczna Ty, śliczny sweter (jakie błędy!!??), gratulacje dla fotografa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No bo jesteś :)) świetny pomysł miałaś! Naprawdę wielkie dzięki :)
      Błędy? Mnóstwo jest.. ale skoro nie widać, to umówmy się że ich nie ma ;)
      Fotografa mam przerewelacyjnego! To prawda.. zakochaniec robi mi cudne zdjęcia :)

      Usuń
  7. Mnie? ;) ja jestem pedantyczna w tym jak dzianina ma leżeć, a ten sweter ma jednak sporo wad technicznych.. ale te niedoróbki osłodziłam sobie kapturem :)
    No i co? Znalazłaś jakąś czterolistną? Teraz najlepsza pora na takie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fotograf jest Mistrzem Świata! Piękne zdjęcia! Sweter jest super, kaptur boski.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Urośnie mi Połówek od tych komplementów jak grzybek po deszczu ;) dzięki serdeczne!!
      Jak tam N.? Skończyłaś?!?! :))

      Usuń
  9. Bardzo mi sie podoba- i sweterek i zdjecia- zazdroszcze umiejetnosci!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :D umiejętności to Ty absolutnie już masz! i tylko mi nie mów, że nie! bo wiem, co widzę w Twoich pracach :D
      Ściskam!

      Usuń
  10. Asja! jakie piękne zdjęcia!!!
    odzienie jest baaaardzo udane a kaptur - mega wypas ;)
    fajnej niedzieli!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajne są, co nie?... wiem :D dzięki!
      Tobie też! mnogości pomysłów i czasu na wspólne z córą dzierganie! :D

      Usuń
  11. Sweterek jest śliczny, warkocze subtelne ożywiają projekt. Kaptur niezwykle trafiony. Bardzo ładny kolorek.
    Serdecznie pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolorek, choć kompletnie nie mój, piękny jest :D
      Dziękuję!

      Pozdrawiam równie ciepło!

      Usuń
  12. Pięknie dobrałaś surowiec i wzory - przepysznie plastycznie to wyszło :) Sesja - pierwsza klasa!
    Z pozdrowieniem znad drutów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ideę zatem miałaś idealną :D Jak mnie następnym razem blokada chwyci na tworzenie wpadnę do Ciebie na burzę mózgów w poszukiwaniu inspiracji :DD za którą z góry dziękuję!!
      Miłej i zaczytanej/zaszydełkowanej niedzieli ;D

      Usuń
    2. Polecam się na przyszłość :))) Szydełkowania tym razem niet, bo czasu na robótki było niewiele, więc sama rozumiesz, co miało priorytet na ten czas ;)

      Usuń
  13. No,jak zwykle piękny. Nic dodać, nic ująć...

    OdpowiedzUsuń
  14. Jednogłośnie stwierdzamy z Mateuszem, że jesteś maszyną. Tempo masz tak niesamowite, że aż zazdrość bierze. I pomysły. I wszystko! Szczęście Ci sprzyja:).
    Piękny sweter, nie spodziewałam się kaptura!
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kaptur był zaplanowany od samego początku :D Fajnie, że udaje mi się jeszcze zaskakiwać :D
      Oby koniczynka przyniosła tego szczęścia ciut więcej :D
      Ściskam

      Usuń
  15. Asjatko, jakaś Ty piękna! A to zdjęcie z koniczyną jest wręcz modelowe :)
    Kolejne dzieło wyszło z Twych rąk! No i ten kaptur... Można się pod nim schować, nie tylko gdy wiatr dokucza, ale również jakiś inny stwór ;)
    Miłego tygodnia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dziękuję :D
      Ale jakiego stwora masz na myśli? będę się rozglądać ;D
      Wzajemnie! Tobie też miłego!

      Usuń
  16. Fajniutki sweterek. Wad nie widzę żadnych ! Śliczne okoliczności przyrody. Pozdrawiam z deszczowego Podkarpacia Ewa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ślicznie :D
      Odpozdrawiam równie ciepło :D

      Usuń
  17. Jak Ty to robisz ze ja znów wzdycham do Twojej twórczości...

    Po za tym własnie sobie uświadomołam ze przydałby mi się jeszcze jeden sportowy sweterek. Kaptur mam tylko w jednym ale on jest bawełniany I nie nadaje sie na chłodniejsze dni.

    PIęknie burzowy... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gosiu, czary to jakieś? ... :D
      Ta sama świadomość zmusiła mnie do wydziergania kaptura w tym swetrze, dokładnie ta sama :D
      Albo Ty siedzisz w mojej głowie, albo ja w Twojej ;D
      Dzięki serdeczne!

      Usuń
    2. Hmmm.... chyba muszę się głebiej zastanowić co nas łączy...
      Może juz się kiedyś gdzieś spotkałyśmy, czy coś...

      pozdrawiam:)

      Usuń
  18. Jesteś mistrzynią pieknych karczków! Cudnie sie ten wzorek rozkłada :) Kolor obłędny a kapturkiem zaskoczyłaś ;)) I te zdjęcia przepiękne.... Buziaki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Edi, dziękuję :DDDD
      Duża buzia dla Ciebie!! :D

      Usuń
  19. Wzdycham, gdy widzę Twoje dzieła droga Asju. Cudny. Czoła chylę. Podglądać będę dalej. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podglądaj, miło mi będzie bardzo :D za ciepłe słowa dziękuję :D
      Pozdrawiam ciepło :D

      Usuń
  20. Asiu super sweterek, jeszcze bardziej boleję, że nie umiem robic na drutach. Zrobiłam małe wyzwanie na blogu pt Najrozkoszniejsze mordeczki w całej blogosferze. Czy mogłabys podrzucic mi na nie Twojego uroczego kocurka. Bez niego będzie tam pusto. Pozdrawiam Beata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Nie umiem" bardzo szybko i płynnie może przejść w "potrafię" tylko się nie poddawaj :D
      Jasne, z przyjemnością :D dzięki serdeczne!
      i melduję że zadanie zostało już wykonane :D

      Usuń
  21. Podziwiam Twoją kreatywność i fantazję ! Kolejny piękny sweter ! ;)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Napisz do mnie / Send me a message:

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *